- TRIP (3)
- Uncategorized (5)
- Zakopane Noclegi (1)
Często o Was myślimy. Są problemy globalne jak to w kryzysie, wielkie anomalie pogodowe także u Was które widzimy w telewizorze.Z uwagą patrzyliśmy na wybory prezydenta a obecnie obserwujemy jego decyzje.
W tych dniach w n/prasie opublikowano rozmowę ze sławnym filozofem Baumanem - wykładowcą na zachodnich uniwersytetach. Niezwykle spodobała się nam myśl przewodnia jego wypowiedzi. Sprowadza się ona do konieczności przewartościowania naszego dotychczasowego konsumpcyjnego podejścia do życia.
Zaleca powrót do natury i chwali pionierów prostego bytowania i radości z ciężkiej pracy. Przekonać nas do tej idei nie jest trudno jako że to nasze konsumpcyjne podejście do rzeczywistości było znikome. Dalismy jednak ten artykuł do przeczytania Marcinowi jako lekturę obowiązkową i zapytaliśmy go czy został przekonany do tych szlachetnych idei. Niestety - Marcin się nią nie tylko nie przejął, ale stwierdził że tamuje ona postęp.
Śledzimy z uwagą wydarzenia w Ameryce. Ciągle jeszcze mają one wpływ na sytuację u nas. W żartach pojawiają się pytania czy nasza pikująca w dół złotówka nie oznacza że jakieś nieczyste siły mają zamiar nas kupić - co chyba nie byłoby zbyt trudne.
Ale co tam wielka polityka. Mały Franek rośnie jak na drożdżach. Widujemy go raz w tygodniu - bo Kasia ma dziewczynkę do opieki, wiec taki układ jest dla nas niezwykle dogodny bo mało fatygujący. Mały jest człowiekiem bardzo pracowitym i stale zajętym. Np. potrafi wszystkie przedmioty z szuflad kuchennych przenieść w inne najczęściej ukryte miejsce - może będzie magazynierem ?. Choć jeszcze niewiele mówi, potrafi obsługiwać moje radio i drukarkę. Mam więc nadzieję że wkrótce nauczy mnie wielu tajników komputera i internetu - których nie umiem zgłębić. Liczę więc na niego, bo Marcin na to nie ma czasu.
U nas zima prawie stulecia. Ja wprawdzie nie jadę w Alpy, ale pod pretekstem aby zażyć świeżego powietrza jeździmy często do Kasiny. Jest tam dobra góra do jazdy na nartach z nowym wyciągiem.
Tak idealnych warunków narciarskich dawno nie było. Grzegorz ma chyba pełne pokoje narciarzy.
Jak Wasze zdrówko ? U nas jako-tako. Ja z coraz wiekszą niechęcią patrzę na siebie do lustra, choć wiem że i to wymaga poczucia humoru.
Pozdrawiamy Was - Lucyna